Helicobacter pylori - czym się objawia i jakie badania zrobić?

2 grudnia 2021

Helicobacter pylori to bakteria atakująca błonę śluzową żołądka. Najbardziej narażeni na kontakt z nią są osoby żyjące w słabych warunkach mieszkaniowych, nieprzestrzegający podstawowych zasad higieny, nałogowi palacze oraz osoby często spożywające alkohol. Do zakażenia może dojść podczas pocałunku, a nawet w trakcie picia z tej samej butelki. To właśnie dlatego większość zakażeń tą bakterią ma miejsce przed piątym rokiem życia.
 

Helicobacter pylori - epidemiologia i objawy

Szacuje się, że połowa światowej populacji jest nosicielem Helicobacter pylori, jednak u większości zakażonych osób, bakteria nie daje żadnych objawów, jednak zdarza się, że występują one nawet o dzieci. Symptomy charakterystyczne dla zakażenia Helicobacter pylori są zwykle tożsame z tymi, towarzyszącymi zapaleniu żołądka. Mowa tutaj o bólach brzucha, niestrawności, wzdęciach, nudności czy zmniejszonym apetycie. Czasami pacjenci skarżą się także na kwaśne odbijanie czy stany podgorączkowe. 
 

Badania na Helicobacter pylori

Istnieje cały szereg badań, który pozwala nam stwierdzić obecność helicobacter pylori w naszym organizmie. Podstawowym, najpopularniejszym badaniem jest test na Helicobacter pylori z krwi. Badanie to pozwala sprawdzić poziom przeciwciał IgG, typowych dla organizmów zakażonych przez helicobacter pylori. Niestety, badanie to stwierdza jedynie czy mieliśmy kontakt z bakterią - nie potwierdza ono zakażenia. 
 
Na szczęście oprócz gastroskopii istnieją mniej inwazyjne badania, które dają możliwość potwierdzenia zakażenia. Najskuteczniejszym z nich jest test oddechowy, który pozwala ustalić ilość ciężkiego węgla w wydychanym powietrzu. Wspomniany węgiel powstaje w wyniku rozkładu mocznika w naszym żołądku, do którego dochodzi na skutek działania enzymu helicobacter pylori - ureazy. Skutecznym badaniem jest także posiewowy test próbek kału.
 

Powikłania i leczenie

Leczenie Helicobacter pylori odbywa się za pomocą antybiotykoterapii trwającej do 14 dni. Taka kuracja pozwala całkowicie wyeliminować bakterię z naszego organizmu, jednak nie uodparnia nas ona na ponowne zakażenie. Helicobacter pylori powszechnie występuje w środowisku i jeśli nie będziemy przestrzegać zasad higieny, zapewne po pewnym czasie znowu się zakazimy. Antybiotykoterapia musi być przeprowadzona skrupulatnie według zaleceń lekarza. Nie można modyfikować terapii na własną rękę, gdyż wówczas może się ona okazać nieskuteczna. 
 
Usunięcie H. pylori znacznie zmniejsza ryzyko owrzodzeń trawiennych żołądka i dwunastnicy, zwłaszcza wśród osób po 60. roku życia. Helicobacter pylori sprzyja także rozwojowi raka żołądka czy przerostu błony śluzowej żołądka. To dlatego tak ważna jest odpowiednia profilaktyka i przestrzeganie zasad higieny osobistej. Po zakończonej antybiotykoterapii wykonuje się badania potwierdzającego skuteczność eradykacji. Świadomość dotycząca H. pylori wciąż rośnie, jednak nadal wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak wielkim zagrożeniem może być ona dla ludzkiego organizmu.